poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Zakochałam się w tym połączeniu...


Makaron ze szpinakiem, wędzonym łososiem i serem pleśniowym

Cały czas zadaję sobie pytanie dlaczego tyle lat żyłam w nieświadomości wspaniałości tego połączenia smakowego…? Kocham szpinak…do tego wędzony łosoś i ser pleśniowy, a wszystko podane z makaronem…czy może być piękniej? Wielbiciele szpinaku i pozostałych składników z pewnością nie będą zawiedzeni! Ruszamy do kuchni moi drodzy! :) 


Składniki (porcja dla 2 osób) :
250 g makaronu tagliatelle
400 g mrożonego szpinaku
1 łyżka masła
4 ząbki czosnku
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz
50 g łososia wędzonego
50 g ulubionego sera pleśniowego (u mnie brie)

Sposób przygotowania :
W garnku rozpuszczam 1 łyżkę masła, wrzucam szpinak, pozostawiam na małym ogniu. Kiedy się rozpuści doprawiam go odrobiną soli i pieprzu, dodaję wyciśnięty czosnek i sok z cytryny. Dokładnie łączę składniki i duszę na małym ogniu około 10-15 minut co kilka minut mieszając, pod koniec smakuję i w razie potrzeby jeszcze doprawiam. Makaron gotuję wedle instrukcji na opakowaniu. Ser pleśniowy i łososia kroję na mniejsze części. Na ugotowany makaron nakładam szpinak, następnie kawałki sera pleśniowego i wędzonego łososia.




piątek, 17 sierpnia 2012

Moja ulubiona zupa...


Na blogu leniwie…wakacyjnie…pogoda za oknem niestety bardziej jesienna…dlatego dziś przepis na rozgrzewający, pyszny krupnik. Smacznego kochani! :)



Składniki :
3,5 l wody
1 udo z kurczaka lub 2-3 skrzydełka
1 por
1 pietruszka (korzeń)
1 seler
4 marchewki
6 ziemniaków
½  szklanki kaszy jęczmiennej grubej
sól, pieprz ziarnisty, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek

Sposób przygotowania :
Mięso zalać wodą (3,5 l), dodać 1 łyżkę soli, gotować na średnim ogniu, zbierając szumowinę. Po około 30 minutach (szumowina powinna już przestać się zbierać) wrzucić do gotującego się mięsa umyte i obrane warzywa – por, pietruszkę, seler, marchew. Dodać 5 ziaren czarnego pieprzu, 5 ziela angielskiego i 3 listki laurowe. Całość gotować około 50-60 minut na małym ogniu. Po tym czasie, należy wyjąć mięso i warzywa z przygotowanego wywaru, dodać opłukaną wcześniej kaszę i gotować na małym ogniu około 30 minut. Następnie dodać pokrojone w kostkę ziemniaki. Po około 5-6 minutach (ziemniaki powinny być już miękkie) dodajemy pokrojoną w półksiężyce marchew (tę, którą wyjęliśmy z wywaru) oraz 2 garście majeranku. Wówczas należy doprowadzić zupę do zagotowania i zdjąć z palnika. Pod koniec gotowania możemy doprawić zupę do smaku odrobiną soli i pieprzu oraz dodać mięso, na którym przygotowaliśmy wywar (ja oddzielam je od kości i dzielę na mniejsze kawałki). Jeżeli kasza nie będzie idealnie miękka, należy zostawić zupę pod przykryciem na kilka-kilkanaście minut. 


czwartek, 2 sierpnia 2012

Dziś są moje urodziny! Nie może obyć się bez ciasta!


Brownie

Uwielbiam czekoladę i wszystko co czekoladowe…a urodziny to dzień, w którym trzeba sprawiać sobie różne przyjemności czyż nie…? :) Dlatego dziś upiekłam brownie! I nie wchodzę już do kuchni, urodzinowy obiad gotuje mój miły :) urodziny powinny być częściej! A co! :)





Składniki :
230 g margaryny do pieczenia
200 g gorzkiej czekolady
3 całe jajka                  
250 g cukru
1 cukier wanilinowy
140 g mąki
½ łyżeczki soli
tłuszcz do wysmarowania formy

Sposób przygotowania :
Margarynę rozpuszczam w rondelku. Czekoladę łamię na kostki i dodaje do rozpuszczonej margaryny, pozostawiam na małym ogniu, ciągle mieszając aż czekolada rozpuści się i połączy z margaryną. Wówczas ściągam z ognia i odstawiam na bok. Do miski wbijam jajka, wsypuję cukier waniliowy oraz część cukru zwykłego i ubijam mikserem na najwyższych obrotach, kiedy cukier połączy się z jajkami stopniowo dodaję następną partię i tak aż dodam cały cukier. Całość miksuję do uzyskania jednolitej, puszystej masy (ok. 3 min.). Wówczas dodaję masę czekoladową i przez chwilę miksuję na najniższych obrotach. Następnie dodaję mąkę i sól, łącze wszystko łyżką, aż powstanie jednolita masa. Formę 20x30 smaruję tłuszczem i wykładam papierem do pieczenia. Przelewam ciasto do formy i piekę w temperaturze 160 stopni około 40 minut (do suchego patyczka).