wtorek, 23 kwietnia 2013

Makaron ryżowy w akcji, czyli domowy chińczyk na obiad!


Przy tej okazji przeszłam szybki kurs posługiwania się pałeczkami i dzielnie zjadłam nimi cały obiad…! :)



Składniki (2-3 porcje) :
100 g makaronu ryżowego
1 podwójna pierś z kurczaka
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 duża marchewka
1 czerwona papryka
1 papryczka chili
½ małej puszki pędów bambusa (ok. 100g)
20 g suszonych grzybków mun
sól, pieprz
pieprz kajeński
sos sojowy
5 łyżek wody
4 łyżki oleju
sezam do posypania

Sposób przygotowania :
Pierś z kurczaka kroję na mniejsze kawałki, wrzucam do miski, polewam kilkoma łyżkami sosu sojowego, mieszam, żeby całe mięso było w sosie, odstawiam na 30 minut. Przygotowuję warzywa : cebulę obieram, przekrawam na pół, kroję w średniej grubości plastry, czosnek obieram, marchew obieram i kroję w słupki, paprykę kroję w plastry, siekam papryczkę chili (razem z nasionami). Grzyby mun wrzucam do większego garnka (po namoczeniu grzyby zwiększą swoją objętość), zalewam gorącą wodą, moczę 15 minut, następnie gotuję kolejne 10 minut. Odlewam do miseczki albo szklanki trochę wody, w której gotowały się grzyby. Grzyby odsączam i odstawiam do przestygnięcia. W garnku rozgrzewam 2 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną cebulę, oprószam solą i pieprzem. Podsmażam przez 2-3 minuty, aż zmięknie, wówczas dodaję wyciśnięty czosnek, marchew i 5 łyżek wody. Zmniejszam ogień, przykrywam pokrywką i duszę około 5 minut. Na patelni rozgrzewam 2 łyżki oleju wrzucam kurczaka, podsmażam kilka minut. Przestygnięte grzybki mun i pędy bambusa kroję w cienkie paseczki. Do garnka z warzywami dorzucam paprykę, papryczkę chili, grzybki mun i pędy bambusa. Wlewam około 5 łyżek wody z gotowania grzybów, przyprawiam do smaku pieprzem kajeńskim i sosem sojowym. Duszę aż wszystkie składniki lekko zmiękną. Na koniec dodaję podsmażone kawałki piersi. Makaron ryżowy przygotowuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gotowe danie posypuję odrobiną sezamu. 

5 komentarzy:

  1. Dobry chinczyk nie jest zly :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chińczyka a ten wygląda naprawdę pysznie :)

    --
    Pozdrawiam i zapraszam także do siebie: kulinarnyblog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię chińszczyznę. Grzybki mun, pędy bambusa i sos sojowy ... mmm ... genialne smaki !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypróbowaliśmy przepis u siebie i wyszło absolutnie przepyszne :). Świetny przepis!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że zasmakowało! Pozdrawiam :)

      Usuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)