sobota, 11 maja 2013

Drożdżówki z malinami i kruszonką



Pierwszy raz zrobiłam domowe drożdżówki i jestem do tego stopnia zachwycona, że mam ochotę robić je codziennie! To bezsprzecznie najlepsze drożdżówki jakie jadłam! Świeże, mięciutkie, z rozpływającymi się w ustach, jeszcze ciepłymi malinami! Mniam! Gorąco polecam. Przepis wypatrzyłam u bistro mamy :)




Składniki na ciasto drożdżowe (8 drożdżówek) :
40 g świeżych drożdzy
100 g cukru
1 szklanka mleka
500 g mąki pszennej
80 g masła
1 jajko
szczypta soli

Składniki na kruszonkę + owoce :
70 g mąki krupczatki
50 g cukru
50 g miękkiego masła
1 ½ szklanki owoców (u mnie mrożone maliny)

Sposób wykonania :
Drożdże rozkruszam do miseczki, dodaję cukier, 1 łyżkę mąki, zalewam letnim mlekiem, mieszam aż wszystkie składniki się rozpuszczą, odstawiam na około 15 minut. Do dużej miski przesiewam mąkę, dodaję przygotowane wcześniej drożdże, roztopione masło, jajko i szczyptę soli, wyrabiam ciasto aż będzie gładkie.  Odkładam w ciepłe miejsce na 20 minut do wyrośnięcia.  Następnie dzielę ciasto na 8 mniej więcej równych części, z każdej formuję kulkę, którą spłaszczam, układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i robię w niej wgłębienie. Przygotowuję kruszonkę : mąkę, cukier i masło umieszczam w miseczce i rozcieram palcami aż składniki się połączą i powstanie sypka kruszonka. Wgłębienia drożdżówek wypełniam malinami, posypuję kruszonką i piekę około 30 minut w temperaturze 190 stopni.

13 komentarzy:

  1. Cudowne! Zainspiruję się przepisem i coś wykombinuję (oczywiście najprawdopodobniej zrobiłabym jagodzianki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super drożdżówki! ; )
    Z malinami, kruszonką.. - idealne!
    Chętnie wypróbuję. : D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie wyglądają z moją ulubioną kruszonką ;)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przed takimi domowymi drożdżówkami te sklepowe mogą się schować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że ja takich domowych drożdżówek jeszcze nigdy nie robiłam, no ale chyba pora spróbować:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam, mniam, mniam, ta kruszonka i malinki wyglądają szalenie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, ta niezapomniana radość z pierwszego udanego razu:) Po takim wpisie ma się ochotę natychmiast biec do kuchni!!!!
    Pozdrawia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. robiłaś 1szy raz? Wyglądają jakbyś zawodowo się tym zajmowała: równiutkie, kształtne.. mm:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje drożdżówki wyglądają idealnie i przepysznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne drożdżówki, wczoraj robiłam z rabarbarem :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeny, te maliny mnie oczarowały! Cudne Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam maliny, do drożdżówek zresztą też mam słabość - takie domowe, prosto z piekarnika stworzyłyby wypasione śniadanko;)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)