sobota, 20 lipca 2013

Fasolka po bretońsku


Składniki (4-5 porcji) :
400 g białej fasoli typu Jaś
4 kiełbasy śląskie
2 cebule
800 g pokrojonych pomidorów z sosem
2 ząbki czosnku
400 ml wody
1 - 2 łyżki majeranku
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
sól, pieprz – do smaku
olej

Sposób przygotowania :
Fasolę wrzucam do garnka, zalewam wodą, moczę przez całą noc (około 12-14 godzin). Następnie zmieniam wodę, gotuję fasolę przez około 50 minut. Odlewam, przelewam wodą, wsypuję do dużego garnka. Kiełbasę kroję na mniejsze kawałki, cebulę obieram i kroję w kostkę. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju, wrzucam kiełbasę, podsmażam przez 5 minut, dodaję cebulę, smażę razem jeszcze kilka minut. Do garnka z fasolą wlewam 400 ml wody, wstawiam na palnik, dodaję kiełbasę z cebulą, wlewam pomidory z sosem, dodaję wyciśnięty czosnek i przyprawy, gotuję na małym ogniu pod przykryciem przez 40 minut.


9 komentarzy:

  1. Wieki nie robiłam fasolki po bretońsku! Wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda smakowicie :) zapraszam do podzielenia się tym postem (albo innym;) na link party u mnie :)) kulinarnego jeszcze nic nie mamy ;)
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne i pożywne danie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna, już najadłam oczami, w miseczce niewiele zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ochhh jak dawno nie jadłam. muszę przeszukać szafki w poszukiwaniu fasoli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda tak jak "u mamy". Chyba jutro odwiedzę warzywniak w poszukiwaniu Jasia :) Pozdrawiam lyzka-widelcem.blog.pl

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)