środa, 7 sierpnia 2013

Zupa cebulowa

Ta zupa wycisnęła ze mnie wiele łez…, ale muszę przyznać, że jej smak wszystko mi wynagrodził! Delikatna, lekko słodka z wspaniałym posmakiem wina i tymianku. Do tego grzanka z zapieczonym serem! Czy może być coś lepszego…? :)


Składniki (2-3 porcje):
2 łyżki masła
6 dużych cebul
200 ml białego, półwytrawnego wina
500 ml bulionu warzywnego
1 ½ łyżki tymianku
sól, pieprz
sos Worcester
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
2-3 kromki chleba
starty ser żółty

Sposób przygotowania :
Cebulę kroję w piórka. W dużym garnku rozpuszczam masło, wrzucam cebulę, przykrywam, duszę przez 25-30 minut, często mieszając. Następnie wlewam wino, gotuję około 5 minut, aż alkohol wyparuje. Dodaję bulion, doprawiam solą, pieprzem, tymiankiem i sosem Worcester, gotuję jeszcze 10 minut. Gotową zupę przelewam do żaroodpornych miseczek, układam na wierzchu chleb, posypuję serem, zapiekam w temperaturze 200 stopni przez kilka minut, aż ser się rozpuści, a chleb przypiecze z wierzchu. Przed podaniem posypuję natką pietruszki i odrobiną czarnego pieprzu.

14 komentarzy:

  1. uwielbiam taką zupę. Śliczne zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta zupa kojarzy mi sie zdecydowanie jesienno-zimowo - kiedy za oknem chlodno, ratuje mi zycie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam, uwielbiam! to moja ulubiona zupa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupa cebulowa jest przepyszna. Najlepsza na rozgrzanie organizmu, o taak!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj tak, ja też bardzo lubię taką zupkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o mamo jak ona obłędnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda fantastycznie i smakuje pewnie podobnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może trochę ryzykowna na romantyczną kolację, ale wygląda przecudnie! Na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. I ta serowa pierzynka... Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem jedno: Wygląda bosko! I choć sama jej jeszcze nie przyrządzałam, to tym zdjęciem skutecznie mnie do tego namówiłaś:) Tylko poczekam na bardziej sprzyjającą aurę za oknem...

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)