sobota, 5 października 2013

Łosoś ze szpinakiem w cieście francuskim

Szybka w przygotowaniu i bardzo efektowna przekąska. Doskonale smakuje z kieliszkiem dobrego wina.


Składniki ( 3 sztuki):
1 opakowanie ciasta francuskiego
3 kawałki fileta z łososia po 125 g każdy
400 g mrożonego szpinaku
1 łyżka masła
4 ząbki czosnku
sok z cytryny
sól, pieprz
suszony czosnek

Sposób przygotowania :
W garnku na najmniejszym ogniu rozpuszczam masło, wrzucam szpinak, przykrywam, co jakiś czas mieszam, czekam aż cały szpinak się rozmrozi. Wówczas dodaję wyciśnięty czosnek, doprawiam solą i pieprzem, gotuję 2-3 minuty, następnie dodaję 2 łyżki soku z cytryny, w razie potrzeby doprawiam jeszcze solą i pieprzem i po 1 minucie zdejmuję z ognia. Mocno odsączam i odstawiam do lekkiego przestygnięcia. Łososia oprószam z obu stron solą, pieprzem i czosnkiem, skraplam odrobiną soku z cytryny. Rozwijam ciasto francuskie, układam na nim łososia (w równych odstępach), na rybę kładę szpinak, odcinam ciasto tak, żeby zawinąć każdą porcję ryby i szpinaku. Delikatnie dociskam boki ciasta. Układam na blaszy wyłożonej papierem do pieczenia, piekę w temperaturze 190 stopni przez około 30 minut (aż ciasto wyrośnie i się zarumieni).

12 komentarzy:

  1. Krotko i na temat: pyszne! Też lubię łososia w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale się zgrałyśmy :)
    ten sposób muszę przetestować, wygląda pyyysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A może łosoś z innym dodatkiem zamiast szpinaku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że dzisiaj mam łososia na obiad, bo zachęciłaś do ryby mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi smakować rewelacyjnie!. pięknie się prezentuje, chętnie zrobię coś takiego na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od dawna zabieram się,żeby zrobić łososia w ten sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj lubię bardzo:) czy w cieście francuskim czy w tortilli -szpinak i łosoś najlepsze połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. ślinka cieknie na widok tego dania!

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ pysznie u Ciebie, no i ten łosoś... robię podobne danie, ale z gotowym łososiem wędzonym (najczęściej ze suempolu), ale muszę koniecznie spróbować takiej wersji tego dania, bo ryba tu prezentuje się cudownie. jest bohaterem dania, a nie tylko dodatkiem :D

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)