wtorek, 5 listopada 2013

Kapuśniak z kiszoną kapustą na żeberkach


Składniki (6 porcji) :     
500 g żeberek wieprzowych + 4 litry wody
450 g kapusty kiszonej
250 g wędzonego boczku
1 duża cebula
6 suszonych grzybów
1 pietruszka
mały kawałek selera
kawałek pora
2 marchewki
3 średnie ziemniaki
pieprz ziarnisty, ziele angielskie, liść laurowy
kminek
sól, pieprz
olej

Sposób przygotowania :
Grzyby wrzucam do małego garnuszka, zalewam wodą, odstawiam na 1 godzinę, następnie wstawiam na gaz, gotuję aż będą miękkie (około 1 godziny). Żeberka umieszczam w garnku, zalewam 4 litrami zimnej wody, wstawiam na palnik. Po zagotowaniu ściągam szumowinę, gotuję na małym ogniu przez 20 minut. Następnie dodaję obrane warzywa: pietruszkę, seler, marchew i pora oraz przyprawy: 1 płaską łyżkę soli, po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego oraz 3-4 listki laurowe. Gotuję na małym ogniu aż warzywa zmiękną (około 50 minut). Kapustę kiszoną kroję, wkładam do mniejszego garnka, zalewam 1 litrem wody, gotuję aż będzie miękka (około 50-60 minut). Ziemniaki obieram, kroję w grubszą kostkę. Po ugotowaniu wywaru wyciągam mięso, warzywa i przyprawy. Doprowadzam wywar do zagotowania, wrzucam ziemniaki, gotuję aż będą miękkie (to ważne, aby ziemniaki dobrze się ugotowały, bo kiedy dodamy kapustę, warzywa się już nie dogotują!). Ugotowane warzywa z wywaru – pietruszkę, seler i marchew ścieram na tarce na małych oczkach i dodaję do zupy. Mięso z żeberek oddzielam od kości, kroję na mniejsze kawałki, dorzucam do zupy. Boczek kroję na mniejsze kawałki, cebulę obieram i kroję w kostkę. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju, wrzucam boczek, smażę aż lekko się przyrumieni, następnie dodaję cebulę, smażę razem przez 2 minuty i dodaję do wywaru z ziemniakami. Kapustę odsączam z wody, dodaję do zupy. Ugotowane grzyby wyjmuję z wody, kroję na mniejsze kawałki, dodaję do zupy razem z wodą, w której się gotowały. Doprawiam do smaku pieprzem i kminkiem. Gotuję całość jeszcze 10 minut.




15 komentarzy:

  1. domowe rozgrzewające zupy to jest to :)
    u Nas dziś ogórkowa :D
    pozdrawiam.
    www.tysiagotuje.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Tu też widzę porządnie rozgrzewające danie :) Moja mama zawsze robi kapuśniaczek z bardzo podobnego przepisu i jest po prostu F-A-N-T-A-S-T-Y-C-Z-N-Y!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja uwielbiam kapuśniak ,niestety nie chce mi się go ugotować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie jadłam kapuśniaczka... zrobię pewnie w przyłszym tygodniu. Jutro mam zamiar robić udka w kisoznej kapuście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komentarz powyżej, to ja, Basinepichcenie

    OdpowiedzUsuń
  6. mąż byłby wniebowzięty:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubimy, robię podobnie, ale tej jesieni jeszcze nie robiłam! Przypomniałam mi o tym świetnym daniu. Na sam widok ślinka cieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odnośnie kapusty kiszonej... jutro robimy udka pieczone na kapuście kiszonej. Jestem bardzo ciekawa takiego połączenia. Właśnie zachęcona rano Twoją zupką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, smaku sobie narobiłam! Ale gdzieś mam jeszcze słój kiszonej kapusty, na szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapuśniak jest pyszny! :) Szczególnie teraz na szare, deszczowe dni. Zresztą kapusta jest najlepsza na trzymanie linii :) Ja bardzo lubię kapuśniak na wędzonej kiełbasie, wówczas smak jest pełniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna klasyczna zupa, często gotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kapuśniak pyszota :) Najlepszy jest właśnie na żeberkach, ma inny posmak.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)