środa, 9 lipca 2014

Kotleciki z kalafiora

Dzisiaj przepis na pyszne kotleciki warzywne. Są bardzo delikatne i mięciutkie. Stanowią świetną alternatywę dla mięsnych dań, szczególnie wiosną i latem kiedy chętniej sięgamy po warzywa :).


Składniki (10 szt.) :
1 duży lub 2 małe kalafiory
1 cebula
pęczek natki pietruszki
6-7 łyżek bułki tartej + bułka tarta do panierki
sól, pieprz
olej

Sposób przygotowania :
Odcinam liście kalafiora, dzielę go na mniejsze kawałki i gotuję do miękkości w osolonej wodzie lub na parze oprószonego solą. Po ugotowaniu wyciągam na talerz i dostawiam do przestygnięcia. Cebulę obieram i kroję w kostkę, pietruszkę siekam (nie musi być bardzo drobno). Ostudzony kalafior rozdrabniam widelcem, przekładam do miski, dodaję cebulę i pietruszkę, doprawiam do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, mieszam. Dodaję bułkę tartą, mieszam, nabieram w dłoń trochę masy i lepię nieduże kotleciki. Jeśli kotleciki nie chcą się lepić albo się rozpadają, należy dodać więcej bułki tartej. Kotleciki smażę na rozgrzanym oleju, na złoto z obu stron.

13 komentarzy:

  1. Z kalafiora to ja jeszcze kotletow nie jadłam.

    http://kuchareczkamala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te kotleciki, robię je dość często a dla wariacji dodaję ugotowane, pokrojone w kosteczkę jajko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama zrobiła to jako pierwszy wegetariański obiad dla mojego chłopa! :D tylko jej nie wyglądały tak ładnie

    OdpowiedzUsuń
  4. też niedawno robiłam-są świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takich kotlecików nie jadłam.
    Chyba się skuszę wyglądają pięknie i proste do wykonania są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepysznie wyglądają te kotleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czasami robię podobne i bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne :) szybkie i proste :) wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kotleciki z kalafiora :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba już wiem co zrobię w poniedziałek na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny pomysł na obiad!

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie bezmięsne alternatywy ostatnio bardzo mi się podobają i muszę koniecznie wypróbować te kotleciki! :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY I POZOSTAWIONY KOMENTARZ! ANONIMIE, PROSZĘ NIE POZOSTAWAJ BEZIMIENNY :)